Chłopaki z sex telefonu



Ale niech ten sextelefon wynosi się od razu do wszystkich diabłów! seksomaniak drżał jak osika słuchając tej reprymendy, po czym wstał i wyszedł. — To był styczeń, proszę wielmożnego pana — opowiadała pani domina — a on nawet palta nie wziął, poszedł tak, jak stał. I tę książczynę, którą czytał, też zostawił na stoliku, zabrałam ją i schowałam, chciałam mu do domu zanieść, ale nie wiedziałam, gdzie on mieszka.

Top